Dzisiaj miałam przywilej zagrać w Kościele Ewangelickim w Katowicach. Jak zawsze niewiadoma co będzie? I było wspaniale z wielu powodów. Najważniesze , że odczuwalna była obecnośc Ducha. Poza tym piękna przestrzeń, wspaniałe nagłośnienie. Ważne były rozmowy pokoncertowe i świadectwa Bożego dotyku. Chwała Najwyższemu!


