
Dzisiaj zagrałam koncert dla kuracjuszy w sanatorium Narcyz w Ustroniu. Było to dla mnie pierwsze tego typu doświadczenie. Ale cieszę się, bo Duch Święty był obecny i ludzie słuchali tego co mówiłam. Ufam, że ziarno zostało zasiane, a reszta już nie należy do mnie. Dziękuje za zaproszenie 🙂
